Boże Ciało na ulicach Soweto

Obszar Soweto na przedmieściach Nairobi zagospodarowano jako wioskę dla osób pracujących przy, powstającym wówczas, międzynarodowym lotnisku. Miejsc pracy było całkiem sporo i ludzi przybywało. Początkowo obszar ten nazywał się Bahati (co w kiswahili oznacza szczęście), gdyż rząd przeznaczał kolejne hektary ziemi pod zabudowę mieszkalną. Po zakończeniu prac nad lotniskiem, nikt jednak nie chciał wracać do swoich dalekich domów na wsiach. Rządowi taka wizja nie pasowała i w 1994 roku pod osłoną nocy do Bahati wkroczył ciężki sprzęt zasypując żywcem setki ludzi w ich domach.

Soweto w Południowej Afryce, to zbiór wiosek na przedmieściach Johannesburga, który apartheidowki rząd przeznaczył na dzielnicę dla czarnych. Soweto jest dzisiaj symbolem walki o zniesienie władzy białych. Mieszkał tam m.in. Nelson Mandela – jeden z największych bohaterów w historii Afryki. Tam też dokonała się masakra protestujących dzieci w 1976 r. Obszar ten miał zostać zniszczony, bo nie pasował do szybko rozwijającej się stolicy RPA.

Zauważono wiele podobieństw w losie niewinnych ludzi z Nairobi i Johannesburga, więc obszar Bahati nosi teraz nazwę Soweto i jest jednym ze slumsów na przedmieściach stolicy Kenii.

Dziś Boże Ciało. Polacy tłumnie wyjdą na ulice w procesjach. Ja nigdy jakoś ich nie lubiłam. Może dlatego, że co roku był straszliwy upał. Najmilej wspominam harcerskie czasy, kiedy chodziło się między ludźmi roznosząc wodę. Z czasem więc przekonałam się, że moja duchowość jest doskonale nieprocesyjna… W tym roku żałuję, że mnie nie ma w Polsce, bo rzeczywiście widok tłumów kibiców z laickiej Europy wymieszany z pobożnymi katolikami może być interesujący (za tekstami Piotra Żyłki nie przepadam, ale ten komentarz był ciekawy)

W Kenii święto przeniesione jest na niedzielę i podobno raczej nic ciekawego się nie będzie działo (może mała procesyjka wokół kościoła). Ja dziś patrząc z parafialnego okna na mieszkańców slumsów, czuję się zaproszona, żeby dostrzec Jezusa w tym chlebie, na który część z tych ludzi dziś nie da rady zapracować i w pitnej wodzie, na którą też nie każdy może sobie pozwolić… Jestem przekonana, że Jezus dziś szczególnie przechadza się ulicami Soweto…

Poza tym wczorajsze wyniki badania krwi bardzo dobre, co oznacza, że oficjalnie ogłaszam, iż jestem zdrowa 🙂 Powrót na północ już tuż tuż 😉

Reklamy
Poprzedni wpis
Następny wpis
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • Galeria zdjęć

  • Znajdź coś dla siebie

  • archiwum

  • Statystyki

    • 140,071 odwiedzin od 16.01.2010
  • Kalendarz

    Czerwiec 2012
    Pon W Śr C Pt S N
    « Maj   Lip »
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    252627282930  
%d blogerów lubi to: