Wspomnienia…

Nieustannie coś przypomina… rekolekcje, słońce, wieczór przy likierze, kondolencje, znaleziona pod biurkiem ostatnia tabletka malarone… bo miłość się nie kończy – można ją przysypać codziennością, ale prędzej czy później do nas wróci.

W maju wiele zmian – takich dobrych, które pchają do przodu i dmuchają w żagle. Dużo Ognia z Nieba i pokoju w sercu.

Może w końcu uda się nadrobić trochę zaległości w dziedzinach wszelakich. Zacznę więc od tego co dziś szczególnie płonie w moim sercu afrykańskim słońcem. Po ponad 8 miesiącach od powrotu przedstawiam Wam to, co zostało na papierze – „Afrykański uśmiech”. Dobrej lektury 🙂

Reklamy
Następny wpis
Dodaj komentarz

1 komentarz

  1. lkfoto

     /  Maj 19, 2010

    Gratuluję decyzji o wyjeździe i wspaniałej przygody! 🙂

    Na razie przeczytałem część – do wyjazdu z Moity. Bardzo lekko się Ciebie czyta, trudno się oderwać. Piękne zdjęcia 🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • Galeria zdjęć

  • Znajdź coś dla siebie

  • archiwum

  • Statystyki

    • 135,018 odwiedzin od 16.01.2010
  • Kalendarz

    Maj 2010
    Pon W Śr C Pt S N
    « Kwi   Czer »
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  
%d blogerów lubi to: