Już niedługo…

Zostały 3 tyg. Już prawie wszystko przygotowane: moskitiera, specyfiki na słońce, aparat z (w końcu!) wyczyszczoną matrycą, zapas kart CF, sweterki (ma być, wbrew pozorom, raptem kilka stopni C w nocy), książeczka szczepień, leki na malarię, notatki ze swahili…

Matka Boża z Kamerunu w portfelu. Niebawem dołączą do niej dolary.

Nie wiem skąd te pytania: „nie boisz się??”… zabieramy adrenalinę w ampułkach – podobno wcale nie podaje się jej prosto w serce…

Reklamy
Poprzedni wpis
Następny wpis
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • Galeria zdjęć

  • Znajdź coś dla siebie

  • archiwum

  • Statystyki

    • 135,018 odwiedzin od 16.01.2010
  • Kalendarz

    Lipiec 2009
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer   Sier »
     12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    2728293031  
%d blogerów lubi to: