Imiona…

Wiele zamieszania wprowadziło dzisiaj (z okazji pewnego ogłoszenia) moje nowe imię, jakim zostałam niespodziewanie obdarzona podczas wyjazdu w Gorgany. Postanowiłam wyjaśnić więc co nieco 🙂

To w końcu takie Chrystusowe, żeby zmieniać imię… „byłeś Piotr, będziesz Kefas, byłeś Paweł, będziesz Szaweł” jak mówiła ks. Pawlukiewicz na rekolekcjach na dobry początek (polecam bardzo!!)… zwykle jakoś tego dosłownie nie interpretujemy i imion nie zmieniamy (przynajmniej w świeckim świecie), ale w zasadzie czemu nie… zmiany są generalnie dobre, jeśli prowadzą do dobrego.

Tak więc mogę oficjalnie ogłosić moje nowe – w zasadzie, jeśli dobrze liczyć, już czwarte – imię Agatka 🙂 Co prawda nie nadane przez Boga, a jedynie przez Jonatana, ale za to ładne bardzo 🙂

Przy okazji dementuję też pogłoski, jakoby z moim prawdziwym imieniem było coś nie tak (zostało to bowiem emocjonalnie przyjęte przez pewnego Adama ;)) Ewa to cudowne imię i ani myślę pozbywać się go na dłużej 🙂

Reklamy
Poprzedni wpis
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • Galeria zdjęć

  • Znajdź coś dla siebie

  • archiwum

  • Statystyki

    • 139,690 odwiedzin od 16.01.2010
  • Kalendarz

    Październik 2008
    Pon W Śr C Pt S N
    « Wrz   Gru »
     12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    2728293031  
%d blogerów lubi to: